Ponad 100 prezenterów BBC może zapłacić setki tysięcy funtów po tym, jak była gwiazda BBC przegrała proces z HMRC. Chodziło o przepisy IR35, pod które podlegał jej kontrakt ze stacją telewizyjną. Jednak wyrok Trybunału w Leeds może mieć daleko idące konsekwencje dla wszystkich firm Personal Service Company. Jest to bowiem pierwsza wygrana sprawa od 7 lat.

Jako współgospodarz programu Look North w BBC One, Christa Ackroyd zarabiała więcej niż premier Wielkiej Brytanii. Była zarejestrowana jako firma Ltd, a konkretnie Personal Service Company. HMRC orzekło jednak, że powinna być opodatkowana tak, jak pracownik BBC. Pani Ackroyd musi teraz zapłacić aż £419,151 zaległego podatku!

Przypomnijmy, co to jest IR35

IR35 to zbiór przepisów, które mają rozstrzygnąć, czy ktoś powinien być niezależną firmą, czy też pracownikiem firmy, dla której świadczy usługi. Jeżeli chcecie poznać szczegóły na temat tych przepisów, zapraszamy do lektury jednego z naszych artykułów na ten temat. Wyjaśnijmy tymczasem, co tak naprawdę się stało i, dlaczego w świecie biznesu zawrzało.

Jak wyglądała sprawa o IR35

W swoim orzeczeniu trybunał w Leeds stwierdził, że ten konkretny przypadek jest przełomem i wstępem do kolejnych działań w wypadkach, gdzie prezenterzy pracują jako Personal Service Company”.

Ten precedens otwiera drogę HMRC do ścigania kolejnych osób, które rozliczają się jako PSC, a powinny być zatrudnione, zgodnie z przepisami IR35.

Co najmniej 100 byłych i obecnych prezenterów telewizyjnych stało się przedmiotem dochodzenia w sprawie podejrzenia unikania płacenia podatku przy użyciu Personal Service Company. Sprawa może mieć także daleko idące konsekwencje w innych branżach. Do tej pory HMRC zajmowało się z powodzeniem sektorem publicznym, natomiast w sektorze komercyjnym, ta sprawa jest pierwszym udowodnionym dzięki IR35 przypadkiem obchodzenia przepisów podatkowych.

Pierwsza wygrana przez HMRC sprawa od 7 lat

Komentarz HMRC w tej sprawie: „To ważny krok w kwestii faktycznych pracowników, którzy używają Personal Service Company, by płacić o wiele niższe podatki. Teraz rozgrywka weszła na kolejny etap”.

Pani Ackroyd przeszła do BBC w 2001 roku i prowadziła Look North do 2013, gdy jej umowa została rozwiązana. Trybunał orzekł, że to BBC nakazało jej odbierać wynagrodzenie jako Personal Service Company.

Najlepszy księgowy w UK, Self Assessment, Działalność gospodarcza, Rozliczenie roczne

Kliknij, by wziąć udział w najbliższym LIVE!

Jak wyglądał kontrakt pani Ackroyd

Od 2001 roku, gdy pani Ackroyd rozpoczęła pracę dla BBC, oprócz rocznej pensji w wysokości £163,233 miała wypłacaną premię w wysokości £7,500. Dostawała ją co 6 miesięcy, gdy oglądalność jej programu przekraczała oglądalność konkurencyjnego Calendar (ITV), którego wcześniej była gospodarzem.

Kiedy BBC poprosiło Panią Ackroyd, by porzuciła pisanie swojej kolumny w popularnej gazecie na rzecz pracy w telewizji, stacja również zapłaciła jej za to £40,000 + VAT.

Jej wynagrodzenie było znacznie wyższe niż pozostałych prezenterów, ponieważ – jak twierdzi – była unikalna i wyznaczyła styl oraz kierunek programu Look North.

Pani Ackroyd odpisywała rocznie od podatku wartą £750 subskrypcję telewizji Sky mówiąc, że jej praca wymagała np. śledzenia poczynań lokalnej drużyny krykieta.

Christa Ackroyd i jej mąż, Christopher Sutcliffe, byli oboje dyrektorami i udziałowcami firmy Christa Ackroyd Media Limited. HMRC rozpoczęło dochodzenie w sprawie podatków pani Ackroyd w 2011 roku, a zaległe kwoty obejmują lata 2008 – 2013. Świadcząc na swoją korzyść, pani Ackroyd wyjaśniała między innymi, że nie powinna być traktowana jako pracownik, bo w BBC nie miała swojego biurka. Nie miała też bezpośredniego przełożonego, urlopu ani innych pracowniczych benefitów.

Kliknij obrazek, by przeczytać artykuł

Dlaczego pani Ackroyd przegrała sprawę z HMRC?

By udowodnić, że jako podwykonawca jesteś samodzielną firmą, musisz spełniać kilka warunków. Przede wszystkim, musisz udowodnić, że forma, w jakiej świadczysz usługi, mieści się w kryteriach typowych dla biznesu. W tym przypadku:

Kontrola

Pani Ackroyd miała kontrolę, jeśli chodzi o sposób prezentowania informacji w swoim programie, jednak nie miała wpływu na sam program. BBC natomiast utrzymywało „odpowiedzialność edytorską”, biorąc pełną odpowiedzialność za wyniki jej pracy – podobnie jak w przypadku pracownika.

Wzajemne zobowiązania

Kontrakt zawarty między panią Ackroyd a BBC gwarantował telewizji niemal wyłączność na jej usługi przez 225 dni w roku. Zobowiązanie polegało tu więc na dyktowaniu określonego minimum godzin pracy.

Możliwość zastąpienia

Jeżeli świadczysz usługi jako firma, oznacza to, że w pewnych wypadkach może Cię zastąpić inny podwykonawca. Kontrakt pani Ackroyd nie zawierał takiej klauzuli, wynikało więc z niego jasno, że BBC nie jest zainteresowane pobieraniem usług od kogokolwiek innego. To już wyraźnie wskazało, że BBC powinno było zatrudnić panią Ackroyd na stałej umowie.

Inne czynniki

Kontrakt pani Ackroyd obejmował również inne zapisy, typowe dla umowy o pracę, a mianowicie:

  • Limit £3,000 kosztów związanych z garderobą, gdzie usługodawca nie ma żadnego obowiązku troszczyć się o garderobę, wyposażenie czy też narzędzia do pracy freelancera.
  • Pani Ackroyd była finansowo całkowicie zależna od współpracy z BBC, a aktywność jej firmy ograniczała się tylko do tego jednego kontraktu.
  • Fakt, że pani Ackroyd nie przysługiwał urlop czy SSP wynikał tylko z tego, że ten obowiązek przeniosła na swoją firmę – Christa Ackroyd Media Limited.

Ostatni kontrakt pani Ackroyd był podpisany na 7 lat i w związku z tym, Trybunał orzekł, że w praktyce dostała stałą posadę. Jej praca w BBC była stabilna i zabezpieczona formalnie na dłuższy okres. Nie była to więc seria pojedynczych zleceń, ale stała umowa o współpracy, która prawnie powinna być sformalizowana jako umowa o pracę.

Komentarze do wyroku Trybunału

Christa Ackroyd twierdzi, że BBC zrobiło z niej kozła ofiarnego po tym, jak stacja została skrytykowana za angażowanie zbyt wielu prezenterów jako Personal Service Companies.

“Mój kontrakt z BBC został przez HMRC uznany za umowę o pracę, a nie o świadczenie usług, podlega więc innym zasadom opodatkowania. Przez ostatnich 5 lat znosiłam plotki na temat tego, jak to oszukuję na podatkach. Dzisiejszy wyrok położy temu w końcu kres” – mówiła pani Ackroyd.

Rzecznik BBC stwierdził: „W 2001 roku, gdy pani Ackroyd zaczynała w naszej telewizji, angażowanie freelancerów zarejestrowanych jako Personal Service Company było w naszej branży normalną praktyką. Aż do zeszłego roku decyzja o tym, czy dana umowa była właściwa, należała do firmy angażowanej, a nie angażującej podwykonawcę”.

“Korzystanie z Personal Service Company jest legalne i powszechnie stosowane w naszej branży, jako że zapewnia elastyczność zarówno freelancerom, jak i organizacjom i firmom je zatrudniającym. W 2012 roku przeprowadzono u nas audyt, który nie wykazał, żeby BBC uchylało się od odprowadzania podatków czy składek NIN.”

Sprawa pani Ackroyd jest precedensem, który może zaważyć na kolejnych postępowaniach w kwestii IR35. Do tej pory przepisy IR35 z całą surowością były egzekwowane jedynie w sektorze państwowym – służbie zdrowia, szkolnictwie, opiece społecznej. Teraz jednak jest pierwszy tak znaczący wyrok w sprawie prywatnej firmy, jaką jest BBC. Możemy się więc spodziewać, że HMRC znalazło sposób, jak dobrać się do kolejnych gałęzi rynku komercyjnego. Kiedy, czy i jak to nastąpi? Będziemy informować Was na bieżąco.


Z poważaniem,

Szymon Niestryjewski

TWÓJ ZAUFANY KSIĘGOWY W UK