Od 8 miesięcy w cyklu #BiznesNaSzpilkach przedstawiam Wam sylwetki wielu wspaniałych kobiet, które z bezkompromisową determinacją przecierają szlaki w biznesie. Dziś porozmawiajmy o tym, czym charakteryzuje się doświadczenie Polki na Wyspach i, dlaczego jest nam czasem tak trudno osiągnąć to, co chcemy.

Ciężko jest mówić o robieniu kariery w Wielkiej Brytanii, kiedy sporo czasu zajmuje sama adaptacja do nowych warunków. Przyjeżdżając do Wielkiej Brytanii nierzadko mamy własne ambicje, jednak nowi znajomi szybko sprowadzają nas na ziemię. „Nie dasz rady”, „co Ty, Anglicy myślą, że nadajemy się tylko do magazynu”, „nikt nie kupi tego od Polki”, „daj spokój, wielu przed Tobą już próbowało”.

Przykro to mówić, ale czasami jako rodacy nie potrafimy zapewnić sobie wzajemnego wsparcia. Nie każdy i nie każda lubi ponosić ryzyko i ludzie, którzy nigdy nie poczuli się tutaj na tyle pewnie, by podjąć wyzwanie, nie będą potrafili nam właściwie doradzić. Może nawet w przeszłości próbowali własnych sił w biznesie, jednak nie wszystko ułożyło się po ich myśli lub czegoś im zabrakło. Tu dochodzimy jednak do sedna – oni nie są Tobą. Bardzo możliwe, że masz cechę charakteru czy umiejętność, której nie mieli i akurat Tobie się uda. Dlatego ufaj swojej intuicji i mocnym stronom.

Nie ustawiaj cen “na imigranta”

Nie daj sobie wmówić, że powinnaś pobierać niższe stawki za usługi, niż brytyjskie firmy tylko dlatego, że jesteś Polką. Jakość Twoich wyrobów czy usług nie zależy od Twojej narodowości. Jest wiele osób, które sprzedają swoje umiejętności czy swoje produkty grubo poniżej średniej i nierzadko takie rozwiązanie podpowiadają im to znajomi, którzy sami mają “kompleks Polaka”. Problem w tym, że gdy okaże się, że dopłacasz do interesu, gdy do niskich cen przyzwyczaili się już twoi klienci, będzie Ci trudno je podnieść.

Opieka nad dziećmi

Dla młodych mam jedną z największych trudności jest pogodzenie chęci rozwoju z opieką nad dzieckiem. Szczególnie samodzielne matki mają z tym kłopot, jeżeli cała rodzina jest w Polsce i nie ma kto odciążyć ich, by miały chwilę dla siebie. Możesz jednak wciąż prowadzić biznes będąc młodą mamą – to trudne, ale nie niewykonalne. W momencie, kiedy jesteś zdecydowana usamodzielnić się finansowo, postaraj się na przykład zreorganizować swój czas tak, by np. pracować wtedy, kiedy Twoje dziecko śpi – jedną, dwie godziny wieczorem – lub godzinę, zanim wstanie. Przejrzyj raz jeszcze nasze dotychczasowe artykuły w cyklu Biznes Na Szpilkach i zobacz, jak zrobiły to nasze bohaterki.

Zdjęcie: Katarzyna Morgiel; makijaż: Agata Curyło

Brak pomysłu

Wiesz, że chcesz coś zrobić, ale nie wiesz, co. Od miesięcy czekasz, aż wpadnie Ci do głowy ten jeden, właściwy pomysł. Czasami, by go znaleźć, nie wystarczy jednak wsłuchać się w siebie. Wiele rzeczy zwyczajnie nie przyjdzie nam do głowy. Dlatego przeglądaj strony poświęcone DIY, kreatywności, nowinkom technicznym czy nawet strony typu BuzzFeed lub Instagram. Szukaj pomysłów, zbieraj opinie i sprawdzaj powidzenie tych przedsięwzięć. Może się zdarzyć, że znajdziesz tam inspirację, której Ci brakowało.

Strach przed ryzykiem

To ludzka rzecz. Od najmłodszych lat, zarówno w szkole, jak i w domu, większości z nas wmawia się, że musimy zdobyć zawód, by znaleźć pracę, a nie prowadzić biznes, by zyskać stabilność finansową i nie ponosić ryzyka. Tymczasem ryzyko to pierwszy stopień do sukcesu w jakimkolwiek biznesie. Jednak nie oznacza to, że musimy skakać na głęboką wodę bez zabezpieczenia. Jeżeli chcesz spróbować swoich sił i przekonać się, czy biznes jest dla Ciebie – zacznij od działalności poza godzinami regularnej pracy. Wysonduj rynek, poznaj klientów. Sprawdź, ile jesteś w stanie zarobić przy minimum godzin i daj sobie kilka miesięcy, by zobaczyć, czy sprawdzi się to na dłuższą metę. Zrezygnuj z pracy dopiero wtedy, kiedy będziesz miała odpowiednie zabezpieczenie finansowe.

Brak odpowiedniego wsparcia

Nikt nie rodzi się bizneswoman. Wiele z nas po przyjeździe do Wielkiej Brytanii rozważa prowadzenie biznesu po raz pierwszy w życiu. Mamy masę pytań, a nie wiemy, gdzie szukać odpowiedzi. Rzecz jasna, wiele wątpliwości mogą rozwiać materiały publikowane przez HMRC czy izby handlowe (chamber of commerce) oraz blogi. Jednak nie jest to indywidualna pomoc, dostosowana do Twoich konkretnych potrzeb. Przychodzi moment, w którym musisz znaleźć mentora, który podpowie Ci, w którą stronę rozwinąć Twoją firmę, czy warto planować ekspansję na nowy rynek, gdzie zainwestować pieniądze.

Szok kulturowy

Zakładając firmę w Anglii, zderzamy się też z zupełnie inną mentalnością klienta. Tu klienci posługują się innymi mediami społecznościowymi, oczekują więcej. Szczególnym wyzwaniem jest dopasowanie poziomu obsługi klienta do oczekiwań Brytyjczyków. Poprzeczka, nawet w lokalnych sklepach spożywczych, jest ustawiona wysoko poprzez wysoką kulturę osobista Brytyjczyków. Jako Polki, nie jesteśmy miłe bardziej, niż to konieczne. Nie wdajemy się też w pogawędki dla grzeczności. Tymczasem u Brytyjczyków jest to naturalne i musisz niestety dostosować kulturę swojej obsługi klienta do ich oczekiwań, jeżeli chcesz z powodzeniem rozwinąć działalność poza polską społecznością.

Networking i grono znajomych

W zależności od tego, gdzie mieszkasz i jak wielu masz znajomych, możesz czuć się osamotniona. Zdarza się, że jesteś w swoim środowisku jedyną osobą, która ma ambicje biznesowe i planuje zajść daleko. Naszym znajomym, którzy nie podążają tą samą drogą, niełatwo jest zrozumieć nasze motywacje, czasami ogrom stresu, na który decydujemy się w imię pracy nad sobą i firmą. Dlatego tak ważne jest, by znaleźć ludzi podobnych do siebie. Dowiedz się, czy w Twojej okolicy są kluby networkingowe dla Polaków lub specjalnie dla Polek w biznesie, a jeżeli nie – co stoi na przeszkodzie, byś ją stworzyła?

Dlaczego polska grupa networkingowa?

Jako imigranci w Wielkiej Brytanii, mamy unikalne doświadczenie wkraczając na rynek. Nie tylko nie mamy tu korzeni i wieloletnich kontaktów, a także nie pokończyliśmy (w większości) brytyjskich szkół, ale też wciąż uczymy się środowiska, które nas otacza. Mierzymy się czasem z (niekiedy dobrze maskowaną!) ksenofobią. W wielu dziedzinach próbujemy wprowadzać polskie rozwiązania, których nie znaja Brytyjczycy, idziemy więc całkowicie pod prąd. Dlatego tak ważne jest, by znaleźć grono osób, które będą rozumieć problemy, z jakimi się stykamy poradzą nam coś z własnego doświadczenia.

Kwalifikacje i umiejętności

Jeżeli masz już pomysł na biznes, ale brakuje Ci konkretnych umiejętności, rozejrzyj się, czy w Twojej okolicy lub online są dostępne kursy w wybranej dziedzinie. Jeżeli mieszkasz w Coventry lub okolicach, polecamy Ci New Start 4 U CIC – community enterprise prowadzoną przez Monikę Caroll, która pomaga ambitnym rodakom budować ścieżkę, dzięki której odkryją swój potencjał. Radzę Ci też zajrzeć na stronę HotCourses.com. Kursy zawodowe w nieraz kilkakrotnie niższych cenach znajdziesz też na platformach zniżkowych typu Groupon czy Wowcher.

Zobacz ofertę New Start 4 U w języku polskim

Znajomość języka

Jeżeli chcesz dostarczać swoje produkty czy usługi brytyjskim klientom, będziesz musiała opanować dobrze angielski. Wiem, że to łatwiej powiedzieć, niż wykonać. Jednak jako imigranci musimy się zaadaptować do warunków brytyjskiej rzeczywistości. Jeżeli nie stać Cię na kursy – spróbuj kursów wideo i tutoriali na YouTube. Jeżeli nie masz czasu – koniecznie go znajdź!

Szkolenia i networking

Czy brak Ci pewności siebie, czy pomysłu, czy odwagi do podjęcia kluczowych dla Ciebie decyzji – nie jesteś sama. Wiele osób przechodziło przez to samo, co Ty! Niektóre z nich osiągnęły spektakularny sukces i dziś przekazują to, czego się nauczyły innym w postaci szkoleń. Niedawno powstała platforma szkoleniowa ExcellenceVale ma już na swoim koncie kilka wspaniałych konferencji z udziałem między innymi Mateusza Grzesiaka czy Jakuba Bączka. Kliknij banner poniżej, by wziąć udział w nadchodzących wydarzeniach! O kolejnych przedsięwzięciach ExcellenceVale napiszemy już niedługo!

Kliknij, by zobaczyć nadchodzące wydarzenia

Osiągnięcie sukcesu na obcym gruncie nie jest łatwe. Tak naprawdę, niezależenie od tego, jak długo mieszkamy w Wielkiej Brytanii, zawsze w jakichś obszarach życia wciąż czujemy się nie na swoim miejscu. W wielu przypadkach jednak okazuje się, że sukces zawodowy daje nam zastrzyk pewności siebie, którego było nam potrzeba, by stawiać czoła wyzwaniom emigracji. Warto uczyć się od siebie nawzajem. Śledźcie nasz cykl, by poznać kolejne odcienie sukcesu Polek na Wyspach, a także zapowiedzi nadchodzących wydarzeń networkingowych, również z okazji Dnia Kobiet!

 

Izabela Jutrzenka Trzebiatowska