Pierwsze pieniądze zaczęła zarabiać jeszcze w szkole podstawowej, pisząc artykuły do gazet i scenariusze sztuk teatralnych dla dzieci. Już na drugim roku studiów otworzyła biznes, a na trzecim kupiła własny dom.

Moim dzisiejszym gościem jest Agata Limanówka – zapraszam do lektury naszej rozmowy.

Jesteś niemalże wszędzie! Jak to jest z Twoim biznesem, Agata? Prowadzisz go w Polsce, czy w UK?

Bardzo często słyszę to pytanie. Odpowiedź jest prosta: swój biznes prowadzę online. Mam więc klientów zarówno w Polsce, jak i Wielkiej Brytanii, ale także w Niemczech czy Stanach Zjednoczonych. W dobie globalizacji nie warto ograniczać się do działalności lokalnej, gdy Internet daje praktycznie nieograniczone możliwości.

Wydajesz właśnie swoją ósmą już książkę i niebawem organizujesz konferencję biznesową w Oxfordzie. Jak zaczęła się twoja przygoda z przedsiębiorczością?

Jak słusznie wspomniałaś na początku, pierwsze pieniądze zarabiałam już w wieku 8 lat. Wydaje się to niewiarygodne, ale właśnie tak było. Pisałam wiersze, krótkie eseje, historyjki. To był mój pierwszy dochód. Niedługo potem zaczęłam udzielać korepetycji, a także pisać scenariusze do bajek, które były wystawiane we wrocławskim teatrze dla dzieci. Pisałam także regularne publikacje do lokalnych i ogólnopolskich gazet czy czasopism literackich, jak Literatura, Trybuna Ludów czy Odra.

Moja pasja do literatury zaowocowała wydaniem pierwszej książki — tomu poezji pod tytułem Jestem wiatrem — zanim jeszcze skończyłam 16 lat. W międzyczasie wygrywałam przeróżne konkursy literackie, a rok później, z uwagi na osiągnięcia, przyjęto mnie w trybie eksternistycznym na studia na wydziale literatury. Moje pierwsze studia rozpoczęłam więc już w liceum. Potem dostałam również indeks na filozofię, z którego nie skorzystałam, miałam też przygodę ze studiami prawniczymi. Ostatecznie jednak zdecydowałam, że wybieram psychologię biznesu, ukończyłam studia magisterskie, potem doktorskie, dwa rodzaje studiów podyplomowych, zdobyłam certyfikację ICF w zakresie coachingu. Jeszcze na studiach pracowałam jako trener i rekruter i otworzyłam swoją firmę, zaczęłam pracować jako trener, mentor i coach, przede wszystkim jednak jako strateg.

Jak otworzyłaś swój pierwszy biznes?

To było na drugim roku studiów psychologicznych. Oprócz pisania zawsze miałam inne zajęcia i pomysły na pracę – nudziło mnie tylko jedno zajęcie. Otworzyłam wtedy firmę usługową z dwoma wspólnikami.

Wcześniej, w liceum, podczas wakacji pracowałam między innymi na stacji benzynowej, myjąc szyby tankujących paliwo samochodów. Opracowałam wtedy własny system sprzedaży moich usług, dzięki czemu zarobiłam wówczas tyle pieniędzy, że jako nastolatka nie wiedziałam, co z nimi zrobić, więc postanowiłam je odkładać. Właśnie za te pieniądze otworzyłam moją pierwszą firmę.

Właściwie od zawsze wiedziałam, że będę pracować dla siebie. Pamiętam, że gdy miałam 13 lat, koleżanka namówiła mnie na pracę przy zbieraniu truskawek, bo to „dobry biznes”. Okazało się jednak, że przez cały dzień zarobiłam niewielką część tego, co dostawałam, pisząc artykuły. To był dzień, w którym podjęłam decyzję, że gdy dorosnę, nigdy nie będę pracować dla kogoś – i dotrzymałam słowa! Od II roku studiów jestem niezależna biznesowo.

Powiedz, jak Ci szło prowadzenie pierwszej firmy? Nie miałaś jeszcze wtedy doświadczenia.

Oczywiście, wtedy dopiero uczyłam się biznesu. Na początku wydawało mi się, że im więcej pracowników jest w firmie, tym lepiej. Początkowo było tam więc aż trzydzieści pięć osób. Jednak stopniowo zmieniałam profil i infrastrukturę firmy tak, że zmniejszyłam liczbę moich pracowników, najpierw do siedemnastu, potem do dwóch, a teraz jednego, poza moim mężem, który zarządza firmą. Dzięki temu doświadczeniu odkryłam, jaki jest mój główny cel w biznesie. Otóż interesowały mnie dwie rzeczy — tworzyć kolejne biznesy oparte o moje autorskie modele biznesowe i doprowadzać je do takiego momentu, w którym są samodzielne i funkcjonują praktycznie bez mojego udziału. Na ten moment mam kilka prosperujących biznesów, gdzie moja obecność nie jest konieczna.

W świecie biznesu jesteś obecna od lat, jednak dopiero niedawno zrobiło się o Tobie naprawdę głośno w Wielkiej Brytanii. Dlaczego?

Początkowo pracowałam z klientami indywidualnymi i biznesowymi, przede wszystkim były to korporacje, a w niedługim czasie zaczęłam pracować również z niszowymi klientami – to byli milionerzy, multimilionerzy i korporacje. Jednak dopiero około półtora roku temu zaczęłam budować swój biznes i swoją markę osobistą online. Początkowo, zastanawiałam się, jaki nadać kierunek mojemu biznesowi online, jednak ostatecznie zdecydowałam się skierować swoje usługi coachingowe i mentorskie do małego i średniego biznesu, ponieważ w sieci stanowi jest to jedna z najliczniejszych grup przedsiębiorców. Od kwietnia 2017 zaczęłam również promować swoich klientów i efekty mojej pracy z nimi online.

Internet daje wręcz nieograniczone możliwości kontaktu i pozyskiwania klientów. Dzięki temu łatwo nawiązuję kontakty z Polakami w Wielkiej Brytanii i w innych krajach. Drugą przyczyną jest to, że partnerzy i klienci biznesowi polecają mnie dalej, dzięki czemu pozyskiwanie klientów jest o wiele łatwiejsze. Trzecia przyczyna to fakt, że sporo podróżuję, głównie biznesowo, ale także sporo odpoczywam. W zeszłym roku byłam ponad pół roku poza domem. Dzięki podróżom nawiązuję nowe kontakty i pielęgnuję te, które mam. Czwarta przyczyna to fakt, że mam własną bazę kontaktów w różnych krajach i teraz mam okazję je wykorzystywać w swojej pracy. Uważam, że dobre kontakty, relacje i podobne wartości to podstawa dobrego biznesu.

Pierwsze spotkanie Doskonale Niedosonali

W jaki sposób pracujesz ze swoimi klientami?

Przede wszystkim nie pracuję z każdym, kto się do mnie zgłosi, bo po pierwsze nie miałabym na to czasu, a po drugie nie z każdym chcę pracować. Musi pojawić się chemia między mną a klientem. Często klient musi nieco poczekać, abym mogła zacząć z nim współpracę.

Jestem psychologiem biznesu i tę wiedzę i umiejętności wykorzystuję w pracy z moimi klientami. Pracuję głównie jako strateg biznesu, mentor i coach biznesowy, również trener. Tworzę autorskie strategie i modele biznesowe dla moich klientów i pomagam im je zaplanować, wdrożyć i utrzymać motywację do działania. Po drodze często moi klienci mierzą się kosztami sukcesu, wątpliwościami czy ograniczającymi przekonaniami, a ja wspieram ich w efektywnym radzeniu sobie z tymi wyzwaniami.

Pomagam także w rozwoju osobistym moim klientom, najczęściej jednak pomagam im otwierać biznesy lub przemodelować już istniejące.

Moi klienci, to moje Diamenty, a ja je szlifuję, dopóki nie zaczną idealnie błyszczeć. Moja misja biznesowa jest krótka i prosta: szlifuję diamenty.

Co jest twoim kluczem do sukcesu? Co pomogło ci znaleźć się tu, gdzie jesteś?

Myślę, że moje nastawienie. Nie pochodzę z majętnej rodziny, jednak moi rodzice, szczególnie matka, zawsze wspierali mój rozwój. Zarówno w kwestii nauki, jak i biznesu, mama zawsze mnie dopingowała. Po drugie zdecydowaną większość celów, które sobie stawiam, osiągam, ponieważ sama tak decyduję i skupiam się na tym, żeby je osiągnąć. Działam według swoich zasad, nie szkodę innym, jednocześnie jednak nie bardzo przejmuję się tym, co mówią inni. Moje cele, osobiste czy biznesowe, należą do mnie i sukces osiągam dzięki realizowaniu ich według własnych standardów.

Czym są Doskonale Niedoskonali?

Kreacja jest ważną częścią mojego życia, zarówno jako dziecko, jak i nastolatka dawałam jej upust, potem na uczelni, a teraz w pracy z moimi klientami i moich biznesach.

Doskonale Niedoskonali to projekt, który stworzyłam zainspirowana pracą z moimi klientami biznesowymi metodą coachingu i mentoringu i tym, w jakich momentach życia i biznesu są oraz kluczową rozmową mastermindową z jednym z moich partnerów biznesowych, Michałem Zwierzem.

Projekt od początku wspierają sami Doskonale Niedoskonali, mocno się w niego angażując, a także wiele osób, które trudno tutaj wszystkie wymienić. Wystarczy zajrzeć na naszą stronę www.doskonalenidoskonali.pl, aby dokładnie to sprawdzić. Szczególne podziękowania należą się Karolinie Brzuchalskiej, naszemu menedżerowi projektu oraz naszym sponsorom Nosalowy Dwór Resort i SPA, Marcinowi Durlakowi z IMD Solicitors oraz Henrykowi Biegajowi.

Więcej o tym, jak powstał cały pomysł, piszę w naszej wspólnej książce pod tytułem „Doskonale niedoskonali”, w której 21 wspaniałych współautorów opowiada odważnie historie swoich niedoskonałości w drodze do sukcesu; historie o pokonywaniu samego siebie, szukania odpowiedzi na kluczowe pytania życiowe i znajdowaniu recepty na szczęście. Książka zilustrowana jest przez Joannę Przytocką, która pięknie sportretowała wszystkich Doskonale Niedoskonałych, autorem logo i okładki naszej książki jest Michał Zwierz.

Jak to dokładnie wygląda?

Na projekt Doskonale Niedoskonali składa się kilka kluczowych elementów. Oprócz książki jest społeczność wewnętrzna Doskonale Niedoskonałych, którą współtworzę z moimi wspaniałymi i utalentowanymi partnerami biznesowymi, a także społeczność zewnętrzna – to grupa na Facebooku o nazwie Doskonale Niedoskonali Społeczność, do której może dołączyć każdy, kto pragnie zdjąć z siebie presję bycia doskonałym w różnych obszarach swojego życia – począwszy od zawodowego, poprzez osobiste, a kończąc na rodzinnym.

Doskonale Niedoskonali to także eventy. Pierwszy, nasz wewnętrzny, odbył się w listopadzie 2017 roku w Nosalowym Dworze Resort i Spa, kolejny odbędzie się 14 kwietnia w Oxfordzie, na który wszystkich serdecznie zapraszam.

W kwietniu organizujesz w Oxfordzie konferencję Doskonale Niedoskonali, której partnerem jest również SN Accounts. Czego możemy się na niej spodziewać?

Na to wydarzenie zaplanowaliśmy coś naprawdę specjalnego. Chcemy pokazać, że dzięki temu, że dajemy sobie przyzwolenie na bycie niedoskonałym, jesteśmy w stanie osiągać sukcesy bez obciążającej presji bycia perfekcyjnym, zarówno w życiu prywatnym, jak i w zawodowym. I możemy robić to z większą swobodą, czerpiąc z życia pełnymi garściami to, co najlepsze – szczęście i zadowolenie.

Pragniemy zainspirować i zmotywować uczestników konferencji do odważnych zmian w życiu i biznesie.

Na konferencji wystąpią Doskonale Niedoskonali oraz zaproszeni do prowadzenia prelekcji i paneli dyskusyjnych goście ze świata rozwoju osobistego, nauki, biznesu oraz show biznesu.

Kliknij banner i kup swój bilet w promocyjnej cenie £37!

Konferencja jest również świetną okazją dla młodych osób, które decydują dopiero o wyborze studiów, aby poznać i osobiście porozmawiać z absolwentami prestiżowych uczelni – Cambridge oraz Oxfordu i zasięgnąć porady doradcy edukacyjnego Jolanty Kulik z Young Talent Management.

Więcej o konferencji można znaleźć w wydarzeniu na naszym fanpage’u Doskonale Niedoskonali oraz na naszej stronie: www.doskonaleniedoskonali.pl

 

Co, ze swoim doświadczeniem, mogłabyś poradzić kobietom, które jeszcze poszukują swojej drogi, a chciałyby pójść w stronę biznesu?

Wiele kobiet daje sobie wmówić, że koniecznie musi w życiu wypełniać role związane ze swoją płcią, które przypisuje nam społeczeństwo.

Nie jest to prawda, ponieważ każdy z nas ma prawo samodzielnie decydować o tym, czego pragnie w życiu i jak chce swoje pragnienia i cele realizować. Ważne, aby mieć tego świadomość i umieć odważnie podjąć decyzję i umieć ponieść jej konsekwencje.

Moja rada brzmi: nie bądź zakładniczką stereotypowych przekonań dotyczących kobiecych ról, które musisz pełnić w życiu. Nie musisz. Sama zdecyduj, czego pragniesz – przejmij stery! I odważnie to osiągnij, bo zasługujesz na to, aby żyć własnym życiem. Odważnie. Tak jak tego naprawdę pragniesz.

 

Z Agatą Limanówką rozmawiała

Izabela Jutrzenka Trzebiatowska