fbpx

Kiedy opublikowałem wpis o kosztach podróży, jakie można wliczać w koszty uzyskania przychodu, pojawiło się bardzo wiele telefonów z pytaniami. Dotarła do mnie również historia pewnego lekarza, którą chciałbym podzielić się z Tobą.

Oto historia lekarza, który rozlicza się z urzędem skarbowym jako własna firma

Tadeusz jest lekarzem i pracuje z domu. Ma również kontrakty z wieloma prywatnymi szpitalami oraz państwowym NHS.

Ponieważ Tadeusz, przyjmuje pacjentów we własnym domu, gdzie ma przeznaczony do tego celu pokój i, skąd prowadzi działalność, koszty podróży, jakie Tadeusz zaliczał w koszty uzyskania przychodu wyglądały następująco:

  • podróż ze swojego domu (i jednocześnie pracy) do pacjentów w szpitalu
  • podróż ze szpitali NHS, gdzie jest zatrudniony, do szpitali prywatnych

HMRC zakwestionował te koszty i uznał, że Tadeusz nie powinien był wliczać tych wydatków w koszty uzyskania przychodu.

Tadeusz odwołał się do wyższej instancji ,First Tier Tribunal (FTT), a oni odwołali jego roszczenie, utrzymując w mocy wyrok pierwszej instancji.

Piszę o tym dlatego, że większość osób wlicza w koszty, co popadnie. I dopóki nie ma kontroli z urzędu skarbowego, wszystko wydaje się być w porządku. Schody zaczynają się, gdy taka kontrola zaczyna przyglądać się dokumentom i kwestionuje wydatki. Wówczas na nowo nalicza podatki oraz… kary!

Oto, co w sytuacji pana Tadeusza stwierdził sąd:

Koszty podróży przejazdu z domu (nawet jeśli dom jest wykorzystywany jako miejsce prowadzenia działalności gospodarczej) oraz z miejsca prowadzenia działalności gospodarczej, są traktowane jako niepodlegające odliczeniu. Nie dotyczy wyjątkowych okoliczności – oczywiście, nie podano, jakich. 

 

Koszty podróży na trasach między miejscem, które nie jest miejscem prowadzenia działalności i miejscem, które jest miejscem prowadzenia działalności nie podlegają odliczeniu.

image3-koszty

Jeśli wyrok ten stosuje się do wszystkich osób pracujących na własny rachunek, również tych, które pracują z domu, to zdaje się to zaprzeczać ulgom podatkowym na koszty podróży, które ich zdaniem mogą być wydatkowane wyłącznie do celów służbowych.

Pamiętaj o sytuacji Pana Tadeusza, gdy następnym razem będziesz “zmuszać” swojego księgowego do zaliczenia w koszty uzyskania przychodu spornych lub niepewnych wydatków.

%d bloggers like this: