Jesteś dobry w tym, co robisz. Znasz swoją dziedzinę na wylot, a twoja firma powoli zdobywa rynek. Co mogłoby popsuć tę sielankę? Spośród wielu możliwych czynników, jak zmiana sytuacji gospodarczej czy spadek zapotrzebowania na dane usługi, na pewno najrzadziej bierzesz pod uwagę politykę rekrutacyjną twojej firmy.
A jednak – wielu pracodawców zaniedbuje jeden z najważniejszych czynników, które mają wpływ na produktywność: sprawnie działający i dobrze dobrany zespół.

Kurczowe trzymanie się polskich pracowników

Jeśli chcesz wejść na brytyjski rynek ze swoimi produktami i zdobyć brytyjskich klientów, prędzej czy później będziesz musiał zatrudnić u siebie osobę, której ojczystym językiem jest angielski. Wiele polskich firm wzbrania się przed zatrudnianiem osób anglojęzycznych i z równie wielu powodów. Najczęstszym jest to, że reszta zespołu nie zna angielskiego lub zna go w bardzo niewielkim stopniu. Czasami sam właściciel firmy woli z całym zespołem porozumiewać się po polsku. Ale brak anglojęzycznej osoby w zespole będzie na dłuższą metę hamować rozwój twojej firmy.
Dlaczego? Nie chodzi tylko o ładne pisanie maili i piękną manierę w odbieraniu telefonów. Chodzi przede wszystkim o swobodę w komunikacji i znajomość realiów bycia Brytyjczykiem. Dobry sprzedawca jest w stanie z potencjalnym klientem rozmawiać o futbolu czy serialu sprzed 20 lat, a sprzedać mu ubezpieczenie. Czy któryś z twoich polskich pracowników ma takie umiejętności posługując się językiem obcym? Wątpliwe. Poza tym, nie oszukujmy się, każdy lubi kupować od „swoich”.

Rekrutacja w UK, nawyki z Polski

Przyzwyczajenie, które część z nas ma jeszcze z Polski to zbytnie przywiązywanie wagi do dyplomów i certyfikatów, nawet gdy nie są one potrzebne. Nie oszukujmy się, tak w Polsce wygląda rekrutacja. W UK jest jednak inaczej. W Polsce w każdym niemal ogłoszeniu na najprostszą biurową pracę jest podany wymóg wyższego wykształcenia, najlepiej znajomości trzech języków i dziesięciu programów komputerowych.
Ale jedną z rzeczy, która odróżnia rekrutację w UK od tej w Polsce, jest koncentracja Brytyjczyków na realnych umiejętnościach kandydata. Patrzenie na potencjał jego osobowości, a nie tylko zdobyte dyplomy. Każdy może skończyć studia managerskie, ale czy potrafi być managerem?

Czasami warto dać szansę osobie o mniejszych kwalifikacjach formalnych, ale za to innych cechach, których akurat szukasz – energia, inicjatywa, pomysłowość. Braki w umiejętnościach praktycznych można zdobyć metodą przyuczenia na stanowisku lub szkoleniami. Z kolei osobowość – to coś, co zmienia się latami. Zamiast samego CV, przypatrz się osobie. Czy widzisz tego człowieka jako kogoś, kto wzbogaci twoją firmę? Na kim mógłbyś polegać? Kto będzie świetnym uzupełnieniem twojego zespołu?

 

Rekrutowanie najlepszych za wszelką cenę

Jeśli twoja firma potrzebuje kogoś do obsługi klienta przez telefon lub mailowo, to naturalnie szukasz osoby z jak najlepszym angielskim. Czy jednak musisz zatrudnić kandydata z najbardziej imponującym CV?
Pomyśl o samym stanowisku i twoich oczekiwaniach. Jeśli na rozmowę o pracę zapraszasz osobę, która oprócz biegłości w języku angielskim ma dyplom z zarządzania i studia podyplomowe z marketingu lub public relations, to zapytaj o jego długoterminowe cele. Może okazać się, że są one sprzeczne z twoimi.

Kandydat o ambicjach managerskich i dynamicznej osobowości nie będzie na dłuższą metę usatysfakcjonowany żmudną i rutynową pracą w administracji, przyjmowaniem reklamacji czy obsługą dostaw. Być może woli mieć do czynienia z klientami biznesowymi niż z prywatnymi. Być może ma do tego talent, ale nie jest to coś, co możesz mu na tę chwilę zapewnić. Jeśli tak jest, to nie zagrzeje u ciebie długo miejsca.

 

 

Zbyt niskie wynagrodzenie

Raz po raz trafiamy na ogłoszenia o pracę, w których jest podana długa lista wymagań, a w rubryce wynagrodzenie – £7.50 na godzinę. Smaczku dodaje często jeszcze zdanie: „W zamian oferujemy pracę w dynamicznym, przyjaznym zespole”. O ile to naprawdę świetnie, jeśli twój zespół taki właśnie jest, to nie zapłaci on za twojego pracownika rachunków. Nie zatankuje też samochodu i nie zrobi zakupów na obiad.

Jeśli oferujesz posadę w sprzedaży za minimalną krajową, to możesz być pewien, że twój pracownik potraktuje ją tylko jako trampolinę do posady w następnej firmie. Jak najdalej od twojej.

 

Brak konsultacji z resztą zespołu

Jesteś szefem swojej organizacji, kierujesz więc dużym przedsięwzięciem. Nie zawsze do końca wiesz, z jakimi trudnościami wiążą się wszystkie operacje „w tle”, takie jak administracja. Jest na to bardzo prosta metoda: zapytaj swoich pracowników, kogo tak naprawdę ich zdaniem potrzebujecie.  Na jakie zadania nie są obecnie w stanie poświęcić wystarczająco dużo czasu, choć powinni; jakich umiejętności brak?
Włączenie zespołu w rekrutację w twojej firmie to upieczenie dwóch pieczeni na jednym ogniu. Zyskujesz większą pewność, że w twoim zespole nie ma luki zadaniowej, a przy okazji podnosisz morale w swojej firmie, włączając pracowników w podejmowanie kluczowych dla firmy decyzji.

 

Przemyśl swój proces rekrutacyjny

Jak widzisz, jest wiele rzeczy, które powinieneś wziąć pod uwagę przeprowadzając rekrutację w UK. Mamy nadzieję, że nasz artykuł naświetlił ci parę kwestii, na które nie zawsze zwracamy uwagę, albo o które wydaja nam się niepotrzebnie skomplikowane. O ile często szukasz kogoś do pracy na teraz-zaraz-już, o tyle warto się czasem zastanowić, kogo, dlaczego i po co chcesz włączyć do swojego zespołu. Pozwoli ci to osiągnąć dużo lepsze wyniki, a tobie i twoim pracownikom – uniknąć rozczarowań.

 


 

Aby być na bieżąco w sprawach podatkowych i księgowych, regularnie sprawdzaj naszą stronę lub najlepiej zapisz się do newsletter.

Z poważaniem

Szymon Niestryjewski

TWÓJ ZAUFANY KSIEGOWY W UK