fbpx

Zadzwoń: 07714 993 360, 02476 796 550 Kierowcy HGV: 07714 738 103

Koszty podróży w Wielkiej Brytanii – przestroga

Kiedy opublikowałem wpis o kosztach podróży, jakie można wliczać w koszty uzyskania przychodu, pojawiło się bardzo wiele telefonów z pytaniami. Dotarła do mnie również historia pewnego lekarza, którą chciałbym podzielić się z Tobą.

Oto historia lekarza, który rozlicza się z urzędem skarbowym jako własna firma

Tadeusz jest lekarzem i pracuje z domu. Ma również kontrakty z wieloma prywatnymi szpitalami oraz państwowym NHS.

Ponieważ Tadeusz, przyjmuje pacjentów we własnym domu, gdzie ma przeznaczony do tego celu pokój i, skąd prowadzi działalność, koszty podróży, jakie Tadeusz zaliczał w koszty uzyskania przychodu wyglądały następująco:

  • podróż ze swojego domu (i jednocześnie pracy) do pacjentów w szpitalu
  • podróż ze szpitali NHS, gdzie jest zatrudniony, do szpitali prywatnych

HMRC zakwestionował te koszty i uznał, że Tadeusz nie powinien był wliczać tych wydatków w koszty uzyskania przychodu.

Tadeusz odwołał się do wyższej instancji ,First Tier Tribunal (FTT), a oni odwołali jego roszczenie, utrzymując w mocy wyrok pierwszej instancji.

Piszę o tym dlatego, że większość osób wlicza w koszty, co popadnie. I dopóki nie ma kontroli z urzędu skarbowego, wszystko wydaje się być w porządku. Schody zaczynają się, gdy taka kontrola zaczyna przyglądać się dokumentom i kwestionuje wydatki. Wówczas na nowo nalicza podatki oraz… kary!

Oto, co w sytuacji pana Tadeusza stwierdził sąd:

Koszty podróży przejazdu z domu (nawet jeśli dom jest wykorzystywany jako miejsce prowadzenia działalności gospodarczej) oraz z miejsca prowadzenia działalności gospodarczej, są traktowane jako niepodlegające odliczeniu. Nie dotyczy wyjątkowych okoliczności – oczywiście, nie podano, jakich. 

 

Koszty podróży na trasach między miejscem, które nie jest miejscem prowadzenia działalności i miejscem, które jest miejscem prowadzenia działalności nie podlegają odliczeniu.

image3-koszty

Jeśli wyrok ten stosuje się do wszystkich osób pracujących na własny rachunek, również tych, które pracują z domu, to zdaje się to zaprzeczać ulgom podatkowym na koszty podróży, które ich zdaniem mogą być wydatkowane wyłącznie do celów służbowych.

Pamiętaj o sytuacji Pana Tadeusza, gdy następnym razem będziesz “zmuszać” swojego księgowego do zaliczenia w koszty uzyskania przychodu spornych lub niepewnych wydatków.

Ważne Zmiany Podatkowe w UK
Informacje o nowych artykułach i sposobach oszczędzania pieniędzy
prosto na Twój e-mail

About the Author:

Nazywam się Szymon Niestryjewski i od 2010 redaguję http://snaccounts.co.uk. Od 2012 roku współtwórca Midlands Polish Business Club (https://www.facebook.com/MPBClub/). Współtwórca wielu projektów, jak choćby http://www.domfinansowyuk.com, czy http://www.snbookkeeping.co.uk/. Księgowy, doradca biznesowy i Coach. Pomagam firmom zreorganizować ich konkretne działania. Do największych sukcesów w tej branży należy polska firma, którą wyciągnąłem z bankructwa, aby po trzech latach mogła osiągnąć sprzedaż powyżej £1mln!! Wiedzę zdobywam od najlepszych praktyków i Coach-ów biznesu. Przekładam ją na działania i tworzę nowe biznesy. Członek wielu prestiżowych organizacji: BNI, The Institute of Certified Bookkeepers, Coventry & Warwickshire Chamber of Commerce, ActionCOACH, i kilku innych.

26 komentarzy

  1. Emil 3 października 2016 at 14:52 - Reply

    czyli chodzi oto ze, nie odlicza sie kosztow podrózy , jezeli wyjezdzamy z naszeko office I wracamy do office. np: ( rzucanie bumerangiem) tak to wyglada. w sytuacji Pana Tadeusza wyglada to tak: Pan Tadeusz wyjezdza ze swojego miejsca pracy (Domu) do klienta który nie posiada ten klient jakiejkolwiek dzialalnosci tam , to jest tylko normalna osoba, I potem Pan Tadeusz wraca do swojego miejsca pracy (Domu) . czyli w mojej sytuacji , powinno byc mozliwe odliczenie kosztów podrózy , poniewaz ja jade z miejsca prowadzenia dzialalnosci do miejsca prowadzenia dzialalnosci ( innej Firmy) wlasnie oto chodzi z mojej firmy do innej firmy , to sie zalicza do odliczen kosztów podrózy. ( przynajmniej tak ja mysle , nie jestem w 100 % pewny)

    • Szymon Niestryjewski 4 października 2016 at 10:54 - Reply

      Panie Emilu

      HMRC stara sie troszke utrudnic niektorym przedsiebiorcom zycie. Tj jesli prowadzi Pan firme ktora zajmuje sie np projektowaniem stron internetowych i prowadzi Pan firme w domu i w domu Pan ma swoja pracownie to HMRC w tym przypadku uznaje Panski dom jako miejsce prowadzenia dzialnosci. W jesli Pan wyjedzie do klienta na spotkanmie wtedy ten wyjazd jest wyjazdem sluzbowym i koszty tego wyjazdu sa kosztem uzyskania przychodu dla firmy.

      W przypadku jesli Pan jest wlascicielm firmy Limited i swiadczy Pan uslugi jako Stolarz dla firmy X. I codziennie Pan jedzie do siedziby firmy X ( Tartak) i tam wykonuje swoja prace to HMRC uznaje ze siedziba firmy X jest Panskim miejscem pracy i wykonywania pracy. Wtedy dojazd z domu ( gdzie ma Pan zarejestrowana firme) do tego miejsca nie jest wyjazdem sluzbowym a co za tym idzei koszty tego dojadu nie moga byc kosztem firmy.

      HMRc – sprawdza gdzie jest stalem miejsce pracy Panskiej firmy. I wtedy wyjazd od stalego miejsca pracy do klienta lub w celach sluzbowych – np do ksiegowego, banku lub po materialy to tylko to bedzie kosztem podrozy sluzbowej. I tylko to bedzie mozliwe aby uzanc jako koszt dla firmy.

      Mam nadzieje ze udalo mi sie wyjasnic ta kwestie

      pozdrawiam
      Szymon Niestryjewski

  2. Emil 4 października 2016 at 11:10 - Reply

    A ja tez jade od siebie z domu ( z office) do innej firmy . W celach zarobkowych, zeby firma zarabiala pieniadze. To to tez nie uznawane jest do odliczenia.?

    • Szymon Niestryjewski 4 października 2016 at 11:17 - Reply

      Panie Emilu

      To wszystko zalezy – czym sie Panska firma zajmuje?
      I jak opisalem – jesli specyfika Panskiej firmy nie pozwala na prace w domu to HMRC moze uznac ze dojad jak to Pan napisal do klienta nie jest kosztem firmy.
      Adres rejestracji firmy nie jest jednoznaczy z sidziba firmy.

      wiec jesli Pan jest grafikiem komuterowym i wikszosc pracy robi Pan w domu – wtedy dojazdy do klienta sa kosztem.
      Natomiast jesli jest Pan kierowca HGV to dojazd do klienta nie bedzie ksoztem firmy. Poniewaz nie moze Pan wykonywac swojej pracy w domu.
      Zakladajaca ze Pan pracuje dla ASDY to baza Asdy jest Panskim miejsce satlym pracy i dojazd z domu ( biura) na baze Asdy – nie jest kosztem firmy.
      I na to teraz kontrole z HMRC sa glownie zwrocone.

      pozdrawiam
      Szymon Niestryjewski

  3. Emil 4 października 2016 at 11:30 - Reply

    Jestem kierowca HGV. Ale ja nie robie caly czas w jednym miejscu . 50 % dla innej firmy i 50 % dla drogej firmy. Powinno byc mozliwe odliczenie kosztow podrozy. Przynajmniej w jedna strone. Bo jade do klienta zarabiac .

    • Szymon Niestryjewski 4 października 2016 at 11:56 - Reply

      Panie Emilu i teoretycznie ma Pan racje .
      Ale tylko teoretycznie.
      HMRC i tak dalej uznaje miesce Panskiej pracy – baze gdzie wsiada Pan do ciezarowki.
      Sam Pan rozumie ze posiadanie firmy limited w Panskim przypadku jest torszkecze jako obchodzenie pewnych zasad.
      Wiec jest to troszke jak gra z HMRC.

      Jesli Pan bylby zatrudniony to czy mogbly Pan odliczac dojad do pracy?
      I to jest punkt zaczepienia HMRC w takich przypadkach.

      HMRC – ostatnio jest bardziej aktywne i golwnie sprawdza koszty zwiazane z kosztami transportu dla firm podobnych do Panskiej.

      Pozdrawiam
      Szymon Niestryjewski

  4. Emil 4 października 2016 at 12:41 - Reply

    To co mozna odliczac? Jako kierowca hgv.

  5. Beata 6 października 2016 at 08:47 - Reply

    Okazuje się, ze trzeba bardzo uważać, jakie koszty dojazdów wliczamy w koszty. Dziękuję za wyczerpujące informacje. Żałuję, że moje biuro księgowe, nie daje takich informacji.

    • Szymon Niestryjewski 6 października 2016 at 11:13 - Reply

      Pani Beato

      Dziekujemy za Pani komentarz. Staramy sie dzielic informacjami z naszymi i przyszlymi klientami.
      Prosze odwiedzac nasza strone na biezaco lub zapisac sie na nasz newsletter gdzie bedzie Pani otrzymwac informacje mailem.

      Pozdrawiam
      Szymon Niestryjewski

  6. Stanisław 3 listopada 2016 at 15:57 - Reply

    A to ciekawe ze kierowcy na LTD według Pana nie mogą że niby odliczać a wszystkie inne firmy które prowadzą księgowość odliczają wszystkim kierowcą na LTD i to ponoszą za to odpowiedzialność to robią to na szkodę swoich firm? Mało tego wszystkie firmy typu Ambrela które rozliczają kierowców nie na LTD tylko którzy pracują pod Agencja jak ja też rozliczają mile za dojazd z domu do pracy!! Wiec coś mi tu nie pasuje. To samo jest u Pana z VAT wszyscy inni płacą 10% w każdej innej firmie księgowej i to te firmy ponoszą odpowiedzialność a Pana firma rozlicza 12% wiec co my zwykli Kierowcy o tym mamy myśleć? Pozdrawiam

    • Szymon Niestryjewski 3 listopada 2016 at 20:00 - Reply

      Panie Stanislawie

      To co robią inne firmy ksiegowe, to pozostawiam dla tych innych firm ksiegowych. Dotychczas spotkałem się tylko, z nie do końca dobrymi praktykami firm ksiegowych. Dlaczego? Jesli coś było ok. 5 lat temu, to one tego nie zmieniają i nie sprawdzają, czy w ogóle sie coś zmieniło w przepisach.
      Życzę Panu, aby Pan nie miał kontroli z VAT – które już się zaczęły od dłuższego czasu.

      pozdrawiam
      Szymon Niestryjewski

  7. Mariusz 3 listopada 2016 at 18:42 - Reply

    Wprawdzie stanowisko Urzędu wydaje się być w niektórych przypadkach może nawet logicznie uzasadnione, to jednak myślę że nie zawsze.
    Panie Szymonie, porusza Pan temat mi bliski, bo temat kierowców HGV.

    Jestem kierowcą, właścicielem i dyrektorem w jednoosobowej firmie Limited. Moja firma, za pośrednictwem trzech agencji świadczy usługi wynajmu kierowcy HGV, dla różnych firm transportowych, a moja praca ostatnio wygląda następująco.
    Ja, dyrektor, kierowca i pracownik firmy Limited, rano po ogoleniu się, podchodzę do biurka i stawiam się w tym momencie do pracy w mojej firmie Limited. Tutaj, od dyrekcji (czytaj od samego siebie) otrzymuję zlecenie wykonania usługi w określonej firmie transportowej, która poprzez agencję pracy zamówiła kierowcę do wykonania zadania. Wciskam więc czapkę, wsiadam do mojego prywatnego auta i pędzę… NIE, NIE DO PRACY, bowiem ja już w tej chwili przecież pracuję, pędzę tylko wykonać zadanie które powierzyła mi moja firma.
    Panie Szymonie, ja w okresie niecałych dwóch miesięcy, na zlecenie trzech agencji stawiłem się do “pracy” w niemal dwudziestu firmach transportowych; prawie codziennie inne miejsce usługi. Może Pana zaskoczę, ale ze względu na niekorzystne położenie siedziby mojej firmy, odległość dojazdu z mojej firmy do firmy zamawiającej usługę, najczęściej oscyluje w granicach od 160 km do 200 km!!
    Ciekawy przypadek?

    Czas na zasadnicze pytanie. Czy według HMRC moja firma poniosła koszty, czy nie i gdzie ja właściwie pracuję?? Każdy logicznie myślący człowiek powie że to oczywiste – TO SĄ KOSZTY FIRMY. Bowiem moja firma Limited musi mi zapłacić za pracę od momentu, gdy zaraz po ogoleniu się stanąłem przy biurku, oraz dodatkowo koszty użytkowania mojego prywatnego samochodu (np. w formie zryczałtowanych kosztów przejazdu służbowego samochodem prywatnym). Ale to tylko logika. Ku mojemu zdziwieniu, okazuje się teraz, że nie dla HMRC.
    Pytam się skąd ta dyskryminacja, lub niejednolita interpretacja?

    Czy weterynarz bez kliniki, działający na wezwanie, nie wlicza kosztów dojazdów na wezwania w koszty swojej działalności Limited?? Czy Pogotowie-Serwis Samochodowy (Pomoc Drogowa) który nie ma warsztatu i specjalizuje się w pomocy lotnej, naprawiając na zlecenie samochody stojące na poboczach dróg, nie traktuje kosztów dojazdu do klienta jako koszty działalności?? Są to przykłady usługi-praca poza siedzibą firmy i jest takich bardzo dużo. Idąc tokiem rozumowania HMRC, można by zakwestionować koszty dojazdu do miejsca wypadku placówkom Straży Pożarnej, bowiem głównym, podstawowym z założenia miejscem pracy strażaków, są jednak miejsca nieszczęśliwych zdarzeń. O co tu chodzi?? Czyżby HMRC zaczynało naśladować polski Urząd Skarbowy i za 10-20 lat zobaczymy całą angielską młodzież pracującą w innych krajach, w których system podatkowy jeszcze nie oszalał? Znam wielu polaków którzy przenieśli firmy do Anglii, bo z polskim system nie da się długo wytrzymać. Coraz wyraźniej widzę podobną przyszłość dla obecnych firm angielskich.
    To co ja teraz mam zrobić? Skorygować swoje deklaracje podatkowe i zamknąć firmę, czy przenieść ją do Zjednoczonych Emiratów Arabskich?
    Może geniusze z HMRC coś mi podpowiedzą??

    • Szymon Niestryjewski 3 listopada 2016 at 20:07 - Reply

      Panie Mariuszu

      Mój wpis nie miał na celu, aby dyskryminować firmy jednoosobowe. Opis tego, co zmienia sie w HMRC, jest dodatkowo podyktowane zatwierdzeniem przez sad najwyższy, wyroku – który jest niekorzystny dla podatnika. I chodzi tu o lekarza, który prowadzi – tak jak Pan – własną firmę limited i swoje “biuro” posiada w domu – miejscu zamieszkania – i tak jak Pan, codziennie wysyła sam siebie w delegację do różnych szpitali i przychodni. Sąd najwyższy uznał, że ten Pan lekarz nie dojeżdżał do klienta, tylko do pracy. Więc koszty, które były związane z dojazdami do pracy, zakwestionował i nakazał zapłatę podatku od tej różnicy.

      To nie tak, że ja tak chcę. Tylko tak jest w interpretacji i przepisach HMRC.
      Możemy się z tym niezgadzać, ale wpływu na to i na zmianę, nie mamy.
      Możemy odliczyć koszty dojazdu, w tym przypadku do pracy, ale musimy zdawać sobie sprawę z konsekwencji oraz z faktu, że HMRC może to zakwestionować i nie uznać tego, jako kosztu.

      Co do porownania HMRC do polskich realiów – ma Pan rację. Metody i zasady zaczynają być podobne.

      Pozdrawiam
      Szymon Niestryjewski

      • Mariusz 3 listopada 2016 at 22:47 - Reply

        Panie Szymonie, jest oczywiste iż to nie Pański wymysł. Toteż swoje niezadowolenie bynajmniej nie kierowałem pod Pański adres. 🙂
        Moje pytania kierowane są bezosobowo, a przykłady mają tylko zobrazować mój punkt widzenia i ewentualnie sprowokować konfrontację z odczuciami innych osób, podobnie zainteresowanych zagadnieniem.
        Pańskie artykuły Panie Szymonie, są dla mnie lekturą obowiązkową i bardzo pożądaną.
        Pozdrawiam Pana serdecznie.

        • Szymon Niestryjewski 4 listopada 2016 at 08:10 - Reply

          Panie Mariuszu

          Bardzo dziękuje za Pańskie komentarze.
          Domyślam się, że większość osób z Pańskiego otoczenia dokładnie się tak czuje.
          Niestety zasady z HMRC na przełomie ostatnich kilku lat, zmieniają się na niekożyść podatnika – co obserwuję od lat 7.
          Jeszcze 3 lata temu, za nieterminowe zapłacenia za VAT, nie otrzymywało się kary – dziś za nieterminowe opłaty są kary, plus odsetki.
          To co bedzie i ma się zmienić w następnych kilku latach, również nie jest aż tak wesołe dla podatników.
          Jedyna dobra wiadomość, iż podatek Corporation Tax, ma być obniżany, więc może to trochę zrekompensuje “straty” na innych benefitach.
          Ale dla osób fizycznych – podatek od dywidend jest wyższy i więc HMRC z innej strony odzyska część utraconych dochodów.

          Coś podatki są zmienne choć i tak dobrze iż w tym kraju nie zaskakują tak bardzo, jak w naszej ojczyźnie.

          Będziemy się starać nadal pisać i informować o zmianach oraz o tym, co nasi klieci mogą – a czego nie mogą.

          pozdrawiam
          Szymon Niestryjewski

    • Piotr 14 listopada 2016 at 17:11 - Reply

      Ja usnalem w krawacie co by nie tracic czasu rano i taki walek nic nie dostalem. Skoro masz 160-200km do pracy, firma powinna zapewnic transport (bon paliwowy + auto) tudziez agencja, innaczej prosze doliczyc kwote dojazdu do wykonywanej uslugi. Osobiscie poprosilbym o fikcyjny rachunek z pobliskiego hotelu/motelu i koszty te same.

      • Szymon Niestryjewski 14 listopada 2016 at 19:55 - Reply

        Panie Piotr

        Nie polecamy fikcyjnych rachunkow – to jest nieleglane.

        pozdrawiam
        Szymon Niestryjewski

  8. Stanisław 4 listopada 2016 at 04:36 - Reply

    Jak już wspomniałem powyzej nie jestem VATowcem tylko jestem na Tak zwanej Ambreli a i tak po mimo to oni mi odliczają koszty dojazdu do i z pracy. A co to VAT to nawet jeżeli bym był VATowcen to dlaczego mi Pan nie życzy kontroli skoro firma która by sie zajmowała moja księgowościa ponosi za to odpowiedzialność. Z drugiej strony to dziwne że tylko Pańska firma jest na czasie a wszystkie inne nie aktualizują swojej wiedzy na temat prowadzenia księgowości. Pozdrawiam

    • Szymon Niestryjewski 4 listopada 2016 at 08:04 - Reply

      Panie Stanisławie

      Widzę, że Pan jest aktualnie zorientowany i na czasie, z informacjami z każdej firmy księgowej. Skoro jest Pan na Umbrella i jest Pan zadowolony, to prosze tam pozostać.
      Nie odpowiedam za wiedzę innych firm księgowych.
      Nawiasem mówiąc, nie znam dobrej firmy księgowej, która stosuje stawkę 10% – wszystkie firmy księgowe, z którymi sie spotykam ( a jest ich sporo) stosują stawkę 12%.
      Współpracujemy na dzień dziesiejszy z około 30 Polskimi firmami księgowymi i żadna nie stosuje stawki 10%.

      Pozdrawiam
      Szymon Niestryjewski

  9. Stanisław 4 listopada 2016 at 13:11 - Reply

    Tak ma Pan racje! jestem zorientowany ponieważ mam zamiar przejść na LTD i jestem na etapie wyboru Księgowego i radziłem sie Kolegów, jak i również dzwoniłem po firmach które prowadzą Księgowość , i jedno mnie w tym wszystkim tylko odstrasza i trzyma w niepewności co do przejścia na LTD a mianowicie wszyscy mówią coś innego już pomijając kolegów bo oni mogą sie nie znać lecz dzwoniąc do 10 firm miałem nadzieje usłyszeć spójność i niestety każdy mówi inaczej!! I komu tu wierzyć jak każdy mówi że jego firma jest najlepsza i najwspanialsza i wszystkie ponoszą odpowiedzialnośc za ewentualne błędy a pomimo tego i tak każdy ma swoje zdanie.

    • Szymon Niestryjewski 4 listopada 2016 at 13:23 - Reply

      Panie Stanislawie

      Swietnie ze Pan zrobil rozpoznanie wsrod firm ksiegowych. Jak Pan sam napisal kazda wyglad swietnie i reklamuje sie doskonale.
      Nikt nie powie o sobie zle.
      Jest to napewno trudne aby znalesc ta najlepsza.
      Prosze zrobic kilka kryteri ktore sa dla Pana istotne.
      I wybrac firme na podstaei tych kryteri.
      Czy to ma byc cena , czy bezpieczenstwo , czy odpowiedznie podejscie lub moze knotakt z biurem.
      Kazde biuro jest prowadzone inaczej i jednej osobie pasuje to innej inne biuro.

      Jesli chodzi o odpowiedzialnosc to prosze naprawde zapytac sie tych biur za co jest ta odpowiedzialnosci. W Uk odpowiedzilnosc za bledy bieze na siebie Doradca podatkowy – Adviser ale godzina jego pracy zaczyna sie od £130 + VAt za godzine.
      Biura ksiegowe biora tylko czesc odpowiedzilnosci – biura nie weryfikuja dokumentow – dokumenty otrzymuja od klienta i to klient jest odpowiedzialny za rzetelnosc tych danych. Ksiegowy powinen zapytac aby moc pomoc klientowi w bezpieczenstwie jego danych .

      pozdrawiam
      Szymon Niestryjewski

  10. Piotr 14 listopada 2016 at 16:12 - Reply

    Eh ci pazerni kierowcy. soboty, niedziele no i świeta.

    Witam,

    Sporo tutaj o kierowcach a moze cos o pracownikach budowlanych ltd?
    Czy przepisy te same, bo zdaje sie z CIS wiecej pracy jest..

    Pozdrawiam

    • Szymon Niestryjewski 14 listopada 2016 at 19:53 - Reply

      Panie Piotrze

      Niedlugo bedziemy rowniez publikowac cos o CIS.
      Prosze sledzic nasze wpisy

      pozdrawiam
      Szymon Niestryjewski

  11. Michał 17 czerwca 2017 at 01:25 - Reply

    WItam serdecznie Panie Szymonie,

    Czy sąd lub HMRC ukarał już jakiegoś kierowcę za rozliczanie się z paliwa, czy jak dotychczas jest tylko ten jeden przypadek lekarza? Pytam, ponieważ na rynku są tysiące kierowców w formie LTD i zapewne tysiące w dalszym ciągu odlicza paliwo (akurat moja księgowa się z Panem zgadza i nie odliczam, ale chciałbym) jednakże czy jest taki przypadek, że kierowca został ukarany?

    Pozdrawiam
    Michał

    • Szymon Niestryjewski 19 czerwca 2017 at 08:29 - Reply

      Panie Michale

      co do karania przez HMRC – kierowcow to znam kilka przypadkow.
      Generlanie to klienci przychodza do mnie z karami z HMRC.
      Kary glownie dotycza VAT i Odliczania wszystkeigo co tylko mozna jako kosztow.
      Nie mialem przypadku gdzie tylko klient zostal ukarany za odlczanie mil.

      Co do odliczania paliwa – to albo odlczamy paliweo albo mile.
      Nie mozemy odlaczac i tego i tego.
      Stad nalezy sprawdzic co jest kozystniejsze w dolczaniu.
      Nie zdazylo mi sie aby koszt paliwa byl kozystniejszy niz mile.

      Pozdrawiam
      Szymon Niestryjewski

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

%d bloggers like this: